Do incydentu doszło podczas rutynowej kontroli drogowej w Poznaniu, gdzie 44-letni kierowca osobowego Mercedesa zignorował sygnały policji, co doprowadziło do policyjnego pościgu. Mężczyzna, będący pod wpływem narkotyków, posiadał również sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Po serii niebezpiecznych manewrów, uciekający kierowca w końcu został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Wydarzenia rozegrały się 8 lutego 2026 roku w godzinach popołudniowych, kiedy to policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli samochód z niesprawnym oświetleniem. Po nadaniu sygnałów do zatrzymania się, kierowca najpierw zwolnił, ale następnie gwałtownie przyspieszył, co rozpoczęło pościg ulicami miasta. Uciekinier nie przestrzegał sygnalizacji świetlnej i stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Po serii prób ucieczki, kierowca ostatecznie zablokował się w ślepym zaułku na ulicy Krańcowej, gdzie został otoczony przez policjantów i zatrzymany. Okazało się, że mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów, a badanie wykazało obecność marihuany w jego organizmie. Pojazd trafił na policyjny parking, a 44-latek usłyszał zarzuty, które mogą skutkować poważnymi konsekwencjami, w tym wysokimi karami grzywny i dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów.
Policja apeluje do wszystkich kierowców o odpowiedzialność na drogach, podkreślając, że ucieczka przed kontrolą oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków są przestępstwami, które mogą prowadzić do tragicznych sytuacji. Apel ten ma przypomnieć, jak istotne jest przestrzeganie przepisów prawa drogowego oraz dbałość o bezpieczeństwo własne i innych uczestników ruchu.
Źródło: Policja Poznań
Oceń: Pościg za kierowcą w Poznaniu – 44-latek uciekał przed policją
Zobacz Także

