Zakończone postępowanie policjantów z Komisariatu Policji w Mosinie doprowadziło do postawienia 54-letniemu mieszkańcowi serii zarzutów dotyczących oszustw. Mężczyzna prowadził punkt pośrednictwa w płatnościach, jednak środki, które przyjmował na opłaty za rachunki, nie były przekazywane do wierzycieli. Całościowe straty oszacowano na niemal 68 tysięcy złotych, a sprawa znalazła swój finał w sądzie, gdzie został złożony akt oskarżenia.
Oszustwa zaczęły wychodzić na jaw po pierwszym zgłoszeniu, które miało miejsce w listopadzie 2025 roku. Klientka, która uregulowała swoje rachunki w punkcie, zaczęła otrzymywać upomnienia od wierzycieli dotyczące zaległych płatności. W odpowiedzi na rosnącą liczbę podobnych doniesień, policjanci rozpoczęli szczegółowe dochodzenie, które pozwoliło na zidentyfikowanie szerszego procederu.
W wyniku prowadzonych działań oraz analizy dokumentacji finansowej, ustalono, że sprawca mógł oszukać co najmniej 116 osób. Wszelkie dowody zebrane przez policję doprowadziły do postawienia podejrzanemu 116 zarzutów, za które grozi mu kara pozbawienia wolności do 8 lat. Policja apeluje do mieszkańców, którzy mogą mieć dodatkowe informacje dotyczące spornych wpłat, aby skontaktowali się z funkcjonariuszami, co może być kluczowe dla dalszego postępowania.
Źródło: Policja Poznań
Oceń: 116 zarzutów dla mieszkańca gminy Mosina – sprawa trafiła do sądu
Zobacz Także

